To zdecydowanie najsmaczniejszy przepis, jaki nauczyłam się robić, kiedy przeprowadziliśmy się bliżej natury, gdzie Wolt nic nie dowozi, a w weekendy i tak ma się ochotę na komfortowe jedzenie 🍅
Składniki
Kurczak:
- 400 g kurczaka
- 2 łyżki jogurtu greckiego
- pół łyżki startego imbiru
- 4 starte ząbki czosnku
- 1 zielona papryczka chili (bez nasion)
- po 1 łyżeczce garam masali i wędzonej papryki
- po 0,5 łyżeczki kolendry i pieprzu kajennego
- kilka szczypt cynamonu
- sól
- 2 łyżki mąki
Sos:
- 2 łyżki masła (proszę podać w gramach)
- 4 goździki
- 0,5 łyżeczki mielonego kardamonu
- po 1 łyżeczce garam masali i wędzonej papryki
- trochę cynamonu i pieprzu kajennego (w zależności od tego, jak ostry smak preferujesz)
- 1 łyżka startego imbiru
- 4 ząbki czosnku
- sól do smaku
- drobno posiekana cebula i zielona papryczka chili
- 6 łyżek koncentratu pomidorowego
- 1 łyżka miodu
- 200 ml śmietany
Instrukcja przygotowania
- Kurczak: mieszam wszystkie składniki, a następnie dodaję kawałki kurczaka. Pieczemy w piekarniku w 180°C przez 30 minut.
- Sos: łączę wszystkie składniki i duszę na średnim ogniu przez 5 minut. Następnie dodaję pastę i miód, po czym po kolejnych 10 minutach wlewam śmietanę. Duszę jeszcze 10-15 minut.
- Naan: mieszamy składniki, wyrabiamy kulkę i odstawiamy na co najmniej 15 minut. Następnie dzielimy na 6 części, rozwałkowujemy i smażymy na rozgrzanej patelni z odrobiną oleju, aż obie strony się ładnie zrumienią. Po zdjęciu smarujemy masłem.